13 kwietnia 2021

Maseczki oczyszczające-Dlaczego warto je używać?

Jednym z moich ulubionych etapów pielęgnacji skóry to maseczka. Myślę, że warto ten etap włączyć do swojej pielęgnacji na stałe. Maseczki wyróżniają się bogatszym i bardziej odżywczym składem niż kremy. Ich formuła na ogół jest opracowana w taki sposób, by szybko zmierzyć się z konkretnym problemem cery, np. błyskawicznie ją ujędrnić lub nawilżyć. Maseczki są proste w użyciu i dają szybkie i świetlne rezultaty. 

Maseczka oczyszczająca

Niezwykle cennym składnikiem masek oczyszczających są m.in. glinki, czyli kaoliny. Ich głównym zadaniem jest pochłanianie zanieczyszczeń obecnych na powierzchni skóry, ale także wzmocnienie oraz regeneracja naskórka. Zwierają one makro- i mikroelementy (krzem żelazo, cynk, miedź, czy potas i wapń), dzięki którym skutecznie oczyszczają, wygładzają, ujędrniają skórę, usuwają martwy naskórek i dodatkowo działają antyseptycznie. Maseczki o działaniu oczyszczającym przynoszą widoczne efekty wtedy, gdy są stosowane regularnie, ale nie częściej niż dwa, maksymalnie trzy razy w tygodniu.

Ważną funkcją maseczek jest oczyszczenie cery. Zatykający pory skórne łój, zanieczyszczenia, które zbierają się na powierzchni skóry w ciągu dnia czy resztki kosmetyków do makijażu mogą być powodem powstawania zaskórniaków i podrażnień. Aby im efektywnie zapobiegać, sięgnij po maski oczyszczające. Ten kosmetyk doskonale poradzi sobie z pozbyciem się toksyn, obumarłego naskórka i zanieczyszczeń z Twojej skóry. Pamiętaj, że tylko oczyszczona cera jest w stanie w pełni czerpać substancje odżywcze z aplikowanych na nią kosmetyków. Polecamy maseczkę dla zabieganych kobiet, które nie lubią spędzać nad lustrem godzinami. Jest to maseczka z firmy MIYA.

5-minutowa maseczka oczyszczająca z kompleksem [5% kwas azelainowy + glicyna].

Już po 5 minutach oczyszcza i odblokowuje pory skórne, zaskórniki i niedoskonałości. Matuje, nawilża i poprawia kondycję skóry, zmniejsza przetłuszczanie skóry tłustej. Formuła na bazie składników pochodzenia naturalnego, bez zbędnych dodatków obciążających skórę. Delikatna, przyjemna i szybka w użyciu, łatwo się zmywa i nie pozostawia uczucia ściągnięcia skóry.

Maseczki mają wiele funkcji. Dobrze dobrana maseczka potrafi zaatakować konkretny problem. Dzięki regularnemu używaniu maseczek do twarzy, nasza skóra jest zawsze świetnie przygotowana na kolejne etapy pielęgnacyjne. Czyli, wszelkiego rodzaju serum, tonik, krem, który nakładamy po użyciu maseczki, jest lepiej przyjmowany przez naszą skórę, przez co lepiej, szybciej i efektywniej działają. Jedną z najlepszych maseczek na rynku jest to firma SWEDERM. 

Lerosett maska oczyszczająca.

Dzięki obecności naturalnej, marokańskiej glinki Ghassoul, maska ma działanie antybakteryjne, ściągające i regulujące pracę gruczołów łojowych. Produkt przyspiesza gojenie się zmian trądzikowych. Lerosett może być stosowany punktowo na zmiany skórne lub na całą powierzchnię skóry twarzy. Glinka LEROSETT może wchłonąć więcej zanieczyszczeń ze skóry, ponieważ w samej glinie nie ma żadnych zanieczyszczeń. Ewentualne dodatki roślinne lub inne chemikalia pokryłyby cząsteczki gliny, zanim zdążyłaby się związać i usunąć zanieczyszczenia oraz nadmiar sebum ze skóry. To jest powód, dla którego czujesz, że maska działa nawet przy użyciu cienkiej warstwy i jest skuteczniejsza niż inne maski z glinki dostępne na rynku. Nie ma ograniczeń wiekowych. Jest idealna na pierwsze zmiany trądzikowe w młodym wieku.

Codziennie oczyszczamy twarz, używając żeli, mydeł, olejów itd. Jednak oczyszczanie za pomocą dobrej maseczki jest dokładniejsze i dzięki swoim właściwościom, maseczka wnika w głębsze warstwy naszej skóry, nie tylko jej wierzchnią część, przez co lepiej oczyszcza cerę. Jest to rodzaj detoksu, który nasza skóra potrzebuje. Jeśli wszelki martwy naskórek, bród, nadmierne sebum zalegające na powierzchni skóry itd. zostanie usunięte, nasze pory zostaną oczyszczone. Nie ma nic gorszego niż zatkane pory, jest to otwarta droga do stanów zapalnych i powstawania krostek. Regularne używanie masek, zachowuje naszą cerę w czystości, przez co mamy mniejsze szanse, na nieproszonych gości na naszej twarzy.

Idealnym wyborem będzie maska z marki MELO.

Detoksykująca maska z błotem z morza martwego

Pozwala dogłębnie oczyścić cerę z toksyn i nie tylko. Pozostawia skórę przyjemnie gładką i nawilżoną. Pozytywny wpływ błota z Morza Martwego na skórę znany jest od dawna. Dlatego marka Melo stworzyła na jego bazie wyjątkową, detoksykującą maskę do twarzy. Oprócz błota z Morza Martwego, składa się również cenny olej z opuncji. Ma on właściwości wygładzające i łagodzące. Kwas hialuronowy, także obecny w dobroczynnej recepturze, dogłębnie nawilża i ujędrnia skórę.

 

Pamietaj! Stosując maski należy pamiętać, aby nie przesadzić. Każdy produkt ma inne niepożądane działania, na przykład nadużywanie maski oczyszczającej może doprowadzić do bardzo intensywnej odbudowy naskórka, co skutkuje wydzielaniu się sebum. Dla osób z cerą suchą lub wrażliwą zaleca się stosowanie maseczek tego typu raz w tygodniu.

Na rynku możemy też znaleźć maskę 4w1, która oczyszcza, nawilża, rewitalizuję i lekko złuszcza. Oczywiście jest to znana nam wszystkim marka SWEDERM

Face mask 4w1 maska do twarzy

Nowoczesny miejski kosmetyk dla każdego rodzaju skóry. Niesamowite nawilżenie skóry suchej i fantastyczna równowaga skóry tłustej. Organiczna odpowiedź dla szukających relaksu po stresach dnia w postaci skutecznego produktu stymulującego zmysły, pobudzającego skórę do regeneracji, usuwającego z niej zanieczyszczenia. Maska ma zaskakującą, lekką i łatwą do masażu konsystencję kremu. Kompozycja 3 olejów naturalnych (jojoba, z pestek granatu, że słodkich migdałów) w połączeniu z masłem shea oraz estrami kwasów tłuszczowych z oleju jojoba wzmacnia barierę lipidową skóry, która staje się wygładzona i przyjemna w dotyku. Sercem maski jest Ziemia Fullera, która oczyszcza skórę, ma działanie seboregulujące i ściągające. Jej działanie dopełnia ekstrakt z kwiatów lawendy, który działa antyseptycznie i przyspiesza gojenie się stanów zapalnych skóry.